Ochrona koncertów i festiwali – największe zagrożenia, które trzeba przewidzieć
Koncerty i festiwale od lat przyciągają tłumy, a ich atmosfera potrafi naprawdę zrobić wrażenie – coś takiego nie zdarza się często, prawda? Jednak za tą energią, którą czuć podczas takich imprez, kryją się też niemałe niebezpieczeństwa. Ochrona koncertów, a także szerzej rozumiana ochrona wydarzeń plenerowych, dziś wymagają znacznie więcej niż tylko kilku osób w odblaskowych kamizelkach. Obecne czasy to niestety także nowe zagrożenia. To już nie tylko zwykłe rozróby czy niesubordynacja – pojawiają się także wydarzenia nagłe, często bardzo poważne w skutkach. Dlatego ważne, by rozpoznać potencjalne problemy jeszcze przed rozpoczęciem imprezy i przygotować plany reagowania, najlepiej z wyprzedzeniem.
Co sprawia, że koncerty i festiwale są aż tak podatne na zagrożenia?
Imprezy plenerowe rządzą się swoimi prawami. Gromadzą spore grupy osób, a czasami infrastruktura jest wręcz symboliczna albo mocno ograniczona. Do tego dochodzą nieprzewidywalne warunki – pogoda, napływ kolejnych uczestników, zmiany w programie – bywa tego naprawdę sporo, niemal wszystko może ulec zmianie z godziny na godzinę. W takich okolicznościach nawet drobny kłopot potrafi przeobrazić się w wydarzenie o poważnych konsekwencjach.
Polskie przepisy jasno mówią, że to organizator odpowiada za bezpieczeństwo osób biorących udział w wydarzeniu masowym. To oznacza konieczność przygotowania zabezpieczenia „na miarę” danego przedsięwzięcia. Nie wystarczy rozważyć tylko najbardziej oczywiste zagrożenia – warto także pomyśleć o sytuacjach rzadkich, ale mogących mieć szczególnie nieprzyjemne skutki, takie jak ekstremalne warunki pogodowe czy przypadkowa awaria.
Przeczytaj także: Stopnie alarmowe w Polsce – co oznaczają i jak reagować jako obywatel?
Kategorie zagrożeń na koncertach i dużych wydarzeniach
Jeżeli przyjrzymy się dotychczasowym doświadczeniom zarówno z Polski, jak i zagranicy, można wyodrębnić kilka grup problemów, które pojawiają się średnio najczęściej podczas imprez tego typu.
Do zagrożeń, z którymi najtrudniej sobie poradzić, należą m.in.:
- nagłe wybuchy paniki i niekontrolowany ruch tłumu,
- przejawy agresji czy chuligańskie zachowania,
- ataki o charakterze terrorystycznym,
- niebezpieczne użycie pirotechniki,
- kłopoty techniczne oraz awarie infrastruktury,
- nagłe zdarzenia zdrowotne.
Każdy z tych punktów oznacza trochę inne działania ze strony organizatora. Nie da się przygotować jednego uniwersalnego schematu – wymagane są różne procedury i rozwiązania, w zależności od sytuacji. Organizacja ochrony takiego eventu to naprawdę skomplikowany proces, w którym wiele elementów musi ze sobą współgrać.
Panika w tłumie – wyjątkowo groźne zjawisko
Wśród rozmaitych zagrożeń związanych z wydarzeniami plenerowymi, panika wywołana przez tłum bywa najtrudniejsza do opanowania. Niestety, historia pokazuje aż za dobrze, jak duże mogą być jej tragiczne konsekwencje.
Wystarczy przypomnieć sobie to, co wydarzyło się podczas festiwalu Love Parade w Duisburgu (2010 r.). W tamtym roku, przez tłok w wąskim tunelu i brak odpowiedniej koordynacji ruchu, życie straciło 21 osób, a setki uczestników zostały ranne. To wszystko przez zbyt małą kontrolę nad przepływem ludzi.
Podobnie groźnie zakończył się mecz na stadionie Hillsborough w Anglii w 1989 roku. Choć to było wydarzenie sportowe, mechanizm był bardzo zbliżony: tłum wymknął się spod kontroli i w krótkim czasie doszło do katastrofy.
Wnioski płyną same – planowanie przestrzeni na wydarzeniu oraz bieżące, rzeczywiste obserwowanie sytuacji wśród uczestników to coś, czego w żadnym wypadku nie można pominąć.
Zagrożenia wywołane celowo – przykład ataków terrorystycznych
Ostatnie lata to wzrost znaczenia zagrożeń, które pojawiają się z premedytacją. Mowa między innymi o atakach terrorystycznych. Mnóstwo osób zebranych w jednym miejscu to niestety łatwy cel i nic dziwnego, że właśnie koncerty lub festiwale bywają na celowniku.
Pamiętamy przecież atak w paryskim Bataclan w 2015 roku czy wydarzenia w Manchesterze dwa lata później. Nawet w 2023 roku, na imprezie w Izraelu, doszło do tragedii spowodowanej zamachem. Takie przypadki są rzadkie, ale kiedy już się zdarzają, skala problemu zaskakuje wszystkich, również tych najlepiej przygotowanych.
Bez względu na to, jak niewielkie jest ryzyko, organizator powinien uwzględnić tego typu scenariusze w planach zabezpieczeń. W praktyce wymaga to kontroli wejść, monitoringu oraz nieprzerwanej współpracy z odpowiednimi służbami – to, mogłoby się wydawać, oczywistość, ale warto to powtarzać.
Mniej widowiskowe, ale równie ważne: incydenty porządkowe
Nie wszystkie niebezpieczeństwa wiążą się ze spektakularnym rozgłosem. Sporą część problemów generują sami uczestnicy – poprzez awantury, nadmierne spożycie alkoholu, łamanie regulaminu czy próby wejścia tam, gdzie nie wolno.
Takie incydenty są w Polsce regularnie odnotowywane przez Policję, zarówno na meczach, jak i koncertach. Często kończy się to interwencją ochrony, która powinna być gotowa do szybkiego, przemyślanego reagowania. Chociażby po to, by nie dopuścić do eskalacji czy szerszych zamieszek.
Zagrożenia techniczne oraz oddziaływanie czynników zewnętrznych
Jeżeli chodzi o koncerty i festiwale na świeżym powietrzu, trzeba być szczególnie czujnym na różnego rodzaju usterki czy kaprysy pogody. Niekiedy wystarczy silny podmuch wiatru albo nagłe opady, by sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli. Nawet najlepszy plan bywa czasem niewystarczający, jeżeli warunki zaskoczą organizatorów.
Przykłady wypadków z różnych lat pokazują, że słabo zabezpieczona scena lub awaria systemu nagłośnienia mogą mieć tragiczne skutki. Z tego powodu ochrona imprez plenerowych musi zakładać także niespodziewane zdarzenia natury technicznej czy pogodowej – nie da się tego zupełnie przewidzieć, ale można przygotować się choć trochę.
Przykład działań Seris Konsalnet
Co ciekawe, w firmie Seris Konsalnet ochrona koncertów nie ogranicza się do jednego rozwiązania. Na całość składa się wiele elementów: od analizy potencjalnych zagrożeń, przez fizyczną obecność ochroniarzy, aż po rozbudowany monitoring i jasno określone procedury. Do tego wymagane jest współdziałanie z innymi służbami. Wszystko po to, by niezależnie od sytuacji możliwie szybko i skutecznie zareagować.
Przygotowanie do wydarzenia to jedno, jednak równie ważna jest obserwacja i reagowanie już podczas jego trwania. Sprawny nadzór i szybka decyzja potrafią mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich obecnych – bywa, że to właśnie te decyzje w danej chwili są decydujące.
Podsumowanie
Ochrona koncertów i festiwali wymaga szerokiego spojrzenia i uwzględnienia rozmaitych zagrożeń. Są to zarówno problemy związane z zachowaniem tłumu, przypadki agresji czy nawet wydarzenia z motywem terrorystycznym. Do każdego z nich trzeba podejść oddzielnie i dobrze się do nich przygotować.
Biorąc pod uwagę coraz większe rozmiary imprez oraz liczne nieprzewidziane sytuacje, ochrona wydarzeń plenerowych nie jest już czymś, co można potraktować marginesowo. To podstawowy element bezpieczeństwa – wydarzenie może udać się wyłącznie wtedy, gdy każdy czuje się bezpiecznie i naprawdę jest bezpieczny. Bez dobrze przygotowanego planu zabezpieczeń trudno mówić o sukcesie czegokolwiek, nawet najlepszego koncertu czy festiwalu.